Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

SEZON NA SIEJĘ ROZPOCZĘTY – BEZPIECZEŃSTWO NA LODZIE

Aktualności | 2019-01-25 | Publikujący: Okręg PZW w Częstochowie

SIEJA złowiona w styczniu 2019 roku na jednym Częstochowskich zbiorników

Rozpoczął się sezon połowu siei, a co za tym idzie wędkarze Częstochowscy nie mogli doczekać się by warstwa lodu na zbiornikach miała wystarczającą grubość by utrzymać ich ciężar na powierzchni. Wystarczyło kilka dni z minusowymi temperaturami i powierzchnia wody zamienia się w taflę lodu. Nabrała ona odpowiedniej grubości i natychmiast pojawili się na niej miłośnicy wędkarstwa. Efekty przeszły oczekiwania wędkujących bo prócz brań dorodnych okoni doskonale zaczęła żerować sieja i to nie takie 30 kilka centymetrowe ale takie 50 cm sztuki. Lód przyrasta z dnia na dzień więc wędkarzy łowiących na nim przybywa. Niestety niektórzy pojawią się nawet wtedy, gdy jeszcze nie osiągnie bezpiecznej grubości. Tradycyjnie, więc, jak co roku chciałbym przypomnieć o podstawowych zasadach zachowania się na lodzie. Sam lód może utrzymać na swojej powierzchni nawet duży samochód, oczywiście, jeśli będzie odpowiednio gruby. Według badań naukowych grubość warstwy od 5 do 7cm może utrzymać pojedynczego człowieka, jednak chodzenie nie jest bezpieczne, 8-10 cm utrzymuje dwóch ludzi stojących w miejscu, 10cm to minimalna grubość, na której można wędkować, na 15cm lodzie można jeździć skuterami śnieżnymi i bojerami oraz wykonywać (według przepisów BHP – dotyczy to również Społecznej Straży Rybackiej podczas wykonywania swoich obowiązków) różne prace, 20-30 cm utrzyma samochód osobowy a 40cm samochody terenowe. Badania te dotyczą lodu tak zwanego czarnego, świeżego i krystalicznego, który w rejonach Częstochowy się nie zdarza. Najczęściej na naszych zbiornikach występuje lód szary lub zmieszany ze śniegiem i jego wytrzymałość jest zmniejszona nawet o 70%. Nawet, gdy warstwa zamarzniętej wody osiągnie odpowiednią grubość na danym zbiorniku, by bezpiecznie się po niej poruszać należy dobrze znać jego charakterystykę. Trzeba wiedzieć czy nie występują jakieś oparzeliska, źródła czy trzcinowiska, bo w takich miejscach warstwa zamarznięta jest o wiele cieńsza (przykładem mogą być Częstochowskie glinianki). Na zbiornikach zaporowych należy pamiętać, że pod spodem występują ruchy wody, które wypłukują lód od spodu. Na takich zbiornikach zdarza się, że obniży się poziom wody i powietrze znajdujące się po spodem również powoduje zmniejszenie jego wytrzymałości. Nie należy zbliżać się do wszelkich tam czy jazów, bo w takim miejscu, nawet przy bardzo niskiej temperaturze lód jest bardzo cienki. Jeśli zdecydujemy się na wejście na jakikolwiek zamarznięty akwen to wcześniej upewnijmy się, najlepiej przy samym brzegu, jaka jest warstwa i grubość powierzchni, po której będziemy się poruszać i niech nie zmyli naszego odczucia bezpieczeństwa obecność innych ludzi na lodzie. Co do jazdy samochodem po zamarzniętym zbiorniku to nigdy bym nie zaryzykował, a już na pewno nie na naszych zbiornikach. Na nich różnica grubości lodu, oczywiście, gdy już osiągnie kilkadziesiąt centymetrów, może się różnić w miejscach niewiele oddalonych od siebie bardzo znacząco. Co roku media informują nas o utonięciach pod lodem a dzieje się tak bo ludziom brakuje wyobraźni i chęć złowienia ryby czy pojeżdżenia na łyżwach kończy się tragicznie. Ludzkie życie jest najważniejsze, więc jeśli już wybierzemy się na taki wypoczynek upewnijmy się, że jest bezpiecznie.

Robert Amborski - Rzecznik Prasowy Okręg Częstochowa

 


Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.