Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

ODŁOWY HODOWLI W STRZELCACH WIELKICH

Aktualności | 2016-10-17 | Publikujący: Okręg PZW w Częstochowie

12 października został odłowiony zbiornik A w Strzelcach Wielkich gdzie jest prowadzona hodowla. Odłowion ponad 6 ton ryb : karpia, lina, karasia pospolitego i szczupaka. Ryby te trafiły do akwenów Okręgu PZW w Częstochowie. Zarybiono zbiorniki: Zielona, Blachownia, Zakrzówek, Amerykan, Guców, Poraj, Ostrowy, Zakrzew, Panki, Starorzecze Liswarty, Strzlce Wielkie, Matusowiec i Lelity.

 

Robert Amborski – Rzecznik Prasowy Okręg Częstochowa

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (9)

  • Śliwiński Grzegorz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    @Czesław Buszka
    Okręg częstochowski prowadzi tylko jedną hodowlę ryb w Strzelcach Wielkich. Ryby z tegorocznego odłowu były w doskonałej kondycji i proszę nie wypisywać głupot. Proszę nie przekładać swoich doświadczeń z okręgu katowickiego, którego jest Pan członkiem na to w jaki sposób prowadzone są zarybienia w okręgu częstochowskim. Koledzy z koła w Kaletach, którzy opiekują się Zieloną nie dopuściliby do sytuacji kiedy otrzymany z okręgu częstochowskiego materiał zarybieniowy byłby złej jakości.

  • Buszka Czesław Data dodania: 2 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Śliwiński Grzegorz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Kolego @legrand.
    Każdy wędkarz, który opłaca składki ma prawo wędkować nawet przez 365 dni w roku, 24 godziny na dobę. Jeżeli przestrzega przepisów RAPR oraz szczegółowych przepisów dotyczących łowiska, na którym wędkuje to nikt nie ma najmniejszego prawa nazywać takiego wędkarza ,,mięsiarzem".

  • legrand Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Panie Robercie pisze pan że po okresie zamknięcia obserwuje się nadmierną presję wędkarską ( raczej mięsiarzy niż wędkarzy) otóż kiedy zbiornik nie jest zamykany ta presja (wiadomo kogo)jest trzy do pięciokrotnie większa niż po zamknięciu zbiornika,na miejsce w którym biorą ryby jest kolejka wędkarzy (mięsiarzy nie bójmy się nazywać po imieniu bo jak nazwać "wędkarza który dzień w dzień przez cały okres brań jest nad woda i łowi te ryby).W punkcie 2 pisze pan że wędkarze nie mieli by możliwości uprawiania "amatorskiego połowu ryb"otóż prawdziwy wędkarz potrafi zrozumieć sens zarybień a poza tym można zezwolić na łowienie drapieżnika.Ryba wpuszczona do zbiornika powinna w nim pozostać do następnego roku a nie wybrana co do sztuki zaraz po zarybieniu.Pozdrawiam wędkarz.

  • Leśniczek Krzysztof Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -

    krzych27

    A kto decyduje o tym ,że ryba jest zrzucona tylko w jednym miejscu . Zarybiać powinno się w kilku miejscach (przynajmniej dwóch ) .

  • Amborski Robert Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    rsaw

    O zamknięciu akwenu po zarybieniu decyduje Zarząd Koła PZW, które nim się opiekuje.
    Zgodnie z Uchwałą Zarządu Okręgu Zarząd Koła można zamknąć dany akwen maksymalnie na 14 dni po jego zarybieniu.
    Niektóre z kół rezygnują z tego rozwiązania z powodu:
    1. Po okresie zamknięcia (14 dni) bardzo często obserwuje się nadmierną presję wędkarską na danym akwenie.
    2. Zarybienie jesienne odbywa się w wąskim przedziale czasowym i zamknięcie wielu akwenów jednocześnie spowodowałoby, że wędkarze nie mieli by możliwości uprawiania "Amatorski połowu ryb" w tym czasie.
    Robert Amborski – Rzecznik Prasowy Okręg Częstochowa

  • yeziorek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    Problem jest taki, że w naszej okolicy mamy trzy kałuże na krzyż i jeszcze jak je zamkną po zarybienie to faktycznie nie będzie sensu opłacać karty na nasz okręg. Po zarybieniu zamknąć na tydzień, a przez kolejne dwa, trzy tygodnie robić wzmożone kontrole.

  • legrand Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -

    Witam to samo zrobili w Kłobucku na zbiorniku Zakrzew,raj dla emerytów i rencistów którzy przez cały rok narzekają że nie ma ryby.Swoją drogą dziwię się że przy tak małej rybie (25-35 cm) zbiornik nie był zamknięty,moim zdaniem gospodarzą wody nie zależy aby w niej była ryba.

  • Leśniczek Krzysztof Data dodania: 2 lata temu Oceń: 7 + / -

    krzych27

    Witam. Dlaczego zbiorniki nie są zamykane po zarybianiu ? To co się dzieje nad wodą to PATOLOGIA . Jeden wpuszcza , a drugi już tam zarzuca . Dziadki się zmieniają na telefon , i każdy z kompletem karpi wraca . Na dzisiejszy dzień nie ma już połowy tego co zostało wpuszczone. Ryba nawet nie zdążyła się rozejść po akwenie i już ją wyłowiono . Jaki sens ma takie zarybienia ? Pozdrawiam zbiornik Blachownia